Pewna młoda dziewczyna zawsze marzyła o podróży do Ameryki, ale nie miała na to pieniędzy. W końcu namówiła jakiegoś czarnoskórego marynarza, żeby ją jakoś przewiózł na gapę. Murzyn ukrył ja w lodzi ratunkowej na pokładzie i co noc odwiedzał ją i urozmaicał jej nudę miłosnymi igraszkami pocieszając, że podróż już niedługo się skończy. Po miesiącu dziewczyna zdenerwowała się, wyszła z łodzi i poszła do kapitana.
- Płynę na gapę. Proszę mi powiedzieć jak daleko jeszcze do USA?
- Do USA? Jesteśmy na promie Świnoujście-Kołobrzeg-Świnoujście!
Archive for the ‘Blondynka’ Category
Co zrobił murzyn w zamian za miłosne igraszki?
Wednesday, April 29th, 2009W szkole byłam prymasem
Saturday, March 7th, 2009Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Poproszę melko.
Sprzedawczyni na to:
- Chyba miała pani na myśli mleko…
- To ja podejmuję diecezję! - mówi blondynka.
- Mówi się decyzję. - poprawia ją grzecznie ekspedientka.
- Niech się pani nie wymądrza! W szkole byłam prymasem! - mówi zdenerwowana blondynka
Blondynka i samochód
Wednesday, February 18th, 2009Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste…
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to oleję.