Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos:
“Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem do szkoły i miałem godzinę wychowawczą. Wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze mówić prawdę, więc się Wam do czegoś przyznam. W te wakacje jak byłem u was to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z kompotem i odstawiłem z powrotem na półkę. Jasio”
Dziadek skończył czytać i rzecze
A mówiłem ci “Zjadłem jakieś gówno”! Ale ty “scukrzyło się, scukrzyło się”!!!
Archive for the ‘Dzieciach’ Category
Zjadł gówno
Thursday, December 3rd, 2009Jasio pierwszak chciał być w klasie trzeciej
Tuesday, November 3rd, 2009Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z uczniów. Spytała więc:
- Jasio, o co ci chodzi?
Jasio odpowiedział:
- Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie, a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasio czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację.
Dyrektor powiedział pani Magdzie, że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów.
Nauczycielka się zgodziła.
Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor:
- Ile jest 3 x 3?
Jasio:
- 9.
Dyrektor:
- Ile jest 6 x 6?
Jasio:
- 36.
I Jasio odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział:
- Myślę, że Jasio może iść do trzeciej klasy.
Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań.
Zarówno dyrektor jak i Jasio zgodzili się.
Pani Magda spytała:
- Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
Jasio, po chwili:
- Nogi.
Pani Magda:
- Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam?
Jasio:
- Kieszenie.
Pani Magda:
- Co zaczyna się na “K” kończy na “S”, jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn ?
Jasio:
- Kokos.
Pani Magda:
- Co wchodzi twarde i różowe, a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko, ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasio powiedział:
- Guma do żucia.
Pani Magda:
- Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach ?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy, ale zanim zdążył się odezwać…
Jasio:
- Podaje dłoń.
Pani Magda:
- Teraz zadam kilka pytań z serii: “Kim jestem?”, dobrze?
Jasio:
- OK.
Pani Magda:
- Wkładasz we mnie drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie.
Jasio:
- Namiot.
Pani Magda:
- Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
Jasio:
- Obrączka ślubna.
Pani Magda:
- Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
Jasio:
- Nos.
Pani Magda:
- Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
Jasio:
- Strzała.
Dyrektor odetchnął z ulgą:
- Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!
Jaki jest największy przedmiot, który można wziąść do buzi?
Friday, August 14th, 2009Nauczycielka pyta dzieci:
- Jaki jest największy przedmiot, który można wziąść do buzi?
Dzieci mówią: gruszka, banan, pączek… Gdy przyszła kolej na Jasia, ten mówi:
- Lampa!
- Jak to, Jasiu? Chyba coś ci się pomyliło?
- Nie, proszę pani. Jak wieczorem mama idzie spać, to mówi do
taty:
- Zgaś lampę, to wezmę do buzi.
3 cechy informatyka
Sunday, August 9th, 2009Małżeństwo w ZOO przechodzi obok klatek z pawianami. Synek woła:
- O. Informatycy!
- Nie synku. To pawiany.
- Ale patrz. To informatycy!
- Dlaczego tak sądzisz?
- No popatrz: zarośnięci, dupy odparzone i śmierdzą…
Ksiądz pyta małą dziewczynkę co robi i jak się nazywa?
Sunday, May 3rd, 2009Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku…
Podchodzi do niej ksiądz i pyta dziewczynkę co tu robi i jak się
nazywa… Dziewczynka odpowiada iż na imię jej Płatek…
Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta się skąd się wzięło tak egzotyczne
imię. Dziewczynka patrzy na księdza i mówi:
- Widzi ksiądz to drzewo? Właśnie pod nim moi rodzice wyznali sobie
miłość 6 lat temu, również pod tym drzewem gorąco się kochali, kochali
się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów okrywając
ich nagie ciała….
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
- No naprawdę piękna historia z tym twoim imieniem, ale widzę że masz
psa. Jak się wabi???
- Pigi… - odpowiada dziewczynka
Ksiądz zdziwiony imieniem psa pyta, dlaczego się tak dziwnie nazywa i
czeka na równie zadziwiającą historię jak poprzednio…
Na to mała dziewczynka nie zastanawiając się długo odpowiada:
- Bo rucha świnie…
Tracham sobie dziś bryką jak wporzo umcyk, z ziomalem pingpongiem
Wednesday, April 15th, 2009Yo ziomale ! 0oo.. !!
Tracham sobie dziś bryką jak wporzo umcyk, z ziomalem pingpongiem.
Nagle lookam, a tu śmiga dojara, szmaty ma cool, aż widać jej majtki z uzdą, na gałach matriksy, normalnie
zajebaszczo.
Koleś szybko zlepil balwana i pyta - sciemniamy ?
Nie chciałem, bo z niego przygas i zawsze trzodę robi.
No i widać że to blachara, a moja bryka to Trabant po tuningu.
Chciałem ją wziąć na K3, ale nawinęła że nie lubi trojki, a ziomal juz ja oblukał, że ma pizze na puzonie.
Mi to tito ziomal - mówię, palimy trampki, jutro tejknę od zgreda fure i posciemniamy, zresztą dziś nie mam genów nawet na ciurlanie dropsa.
Poza tym mam jutro pogrzeb, a ja czeski jestem i nie chcę rano schizować.
Ziomal walnął karpia i looka na mnie jakbym miał errora, ale gada; MTV brachu - sobie możesz nawet bić Niemca po kasku - jak lubisz !!
Uderzyliśmy jeszcze do Maca i wrzuciliśmy po wieśmaku, a potem na chawire.
Yo! Spox! Pozdro!
Słownik:
lepić bałwany - zażywać amfetaminę
bić Niemca po kasku - onanizować się
blachara - dziewczyna, której podobają się chłopcy mający dobre auta
bez trzody chlewnej - spokojnie, bez zbędnego pośpiechu
czeski jestem - nic nie umiem
ciurlać dropsa - uprawiać seks oralny
dojara - kobieta z dużymi piersiami
dzień zagłady - wywiadówka
K3 - określenie randki: kino, kolacja, kopulacja
kanarinios - kontrolerzy biletów
kaszlaki - papierosy Klubowe
karmić łabędzie - wymiotować
mac - Macdonald’s
majtki z uzdą - stringi
matriksy - okulary
mieć error - mieć trudności ze zrozumieniem czegoś
mi to tito - nic mnie to nie obchodzi
MTV - skrót od: mnie to wali
na Irak - na pewno
nie mieć genów - być zniechęconym do wszystkiego
paćkarnia - plastyka
palić trampki - uciekać z lekcji
pinpong - o kims niewielkiego wzrostu
pizza - trądzik
na puzonie - na twarzy
pogrzeb - praca klasowa
przygas - mało rozgarnięty chłopak
robić trzodę - zachowywać się niestosownie (po wiesniacku)
RWD - skrót od: ratuj własną dupę - uciekamy
schizować - panikować
sorka - ogólnie o nauczycielce, siostra, ‘przepraszam !’
Spox ! - spokojnie !
szczańsko - radość, śmiech
szmalarny - człowiek bogaty
tejknąć - wziąć, często bez pozwolenia
umcyk - mężczyzna, który jeździ samochodem, słuchając muzyki techno
uderzyc do Maca - pojechac do MacDonald’s
wiesmiak - hamburger typ ‘wiejski’ w Macdonald’s
walnąć karpia - zdziwić się
wiesław - człowiek ubierający się niegustownie, niemodnie
wporzo - w porzadku, fajny
wygib - osoba uważana za dziwną
zajebaszczo/zajebiaszczo/zajebiście - doskonale, dobrze, świetnie
zarzucić - zjeść
zdzisiu? - czy coś cię dziwi?
zapalić znicza - zapalić papierosa
Przypał roku!
Monday, April 6th, 2009W restauracji:
- Czy może nam pan zapakować te resztki? Wzięlibyśmy dla pieska.
- Hura! - krzyczą dzieci. - Będziemy mieć pieska!
Jak odciągnąć syna od komputera?
Sunday, February 15th, 2009Do lekarza przychodzą rodzice i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem..