Archive for the ‘Policjantach’ Category

Ochroniarz zgwałcił sprzątaczkę

Wednesday, October 7th, 2009

Przychodzi sprzątaczka na policję i mówi, że została zgwałcona.
- Ale jak to się stało? - pyta policjant.
- Myłam na kolanach podłogę w biurze i podszedł ochroniarz i zaatakował mnie
z tyłu.
- I… pani się nie broniła?
- Ależ się broniłam, ale on był silny i przeleciał mnie od tyłu…
- To nie mogła Pani uciec do przodu jak Panią zaatakował od tyłu? - pyta
policjant.
- Jak mogłam, kiedy z przodu już miałam pomyte?!

Żyję z zakładów

Tuesday, April 28th, 2009

Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka.
- Z zakładów!
- Co to znaczy “z zakładów”?
- Normalnie. Zakładam się z kimś i wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to załóżmy się. Chciałbym się przekonać, czy mówicie prawdę.
- Mogę się założyć, że mam na d…. swastykę.
- Nie wierze - stwierdza policjant.
- Załóżmy się o dychę!
- W porządku.
Poszli do jakiegoś kąta. Mężczyzna ściągnął spodnie, wypiął tyłek, a policjant nachylił się nad nim i uważnie go ogląda. Wreszcie z triumfem woła.
- Wygrałem! Nie masz żadnej swastyki! Należy mi się dycha!
Mężczyzna płaci, a policjant zadowolony zauważa:
- No i co się tak chwaliliście, że wygrywacie każdy zakład?
- Bo wygrałem!
- Jak to?
- Widzi pan władza tych pięciu kolesiów po drugiej stronie ulicy?
- Widzę!
- Właśnie się z nimi założyłem o trzysta tysięcy, że mi pan władza do d… zajrzy…

Dlaczego policjant z grupy antyterrorystycznej spóźnił się godzinę?

Monday, March 9th, 2009

Policjant z grupy antyterrorystycznej spóźnił się godzinę na poranną odprawę. Wylądował więc u dowódcy na dywaniku. Szef, zły jak
diabli,krzyczy:

- Czy zdajesz sobie sprawę, że gdybyśmy dostali rozkaz wkroczenia do akcji to twoja nieobecność rozwaliłaby całą naszą taktykę i naraziłbyś życie kolegów ? Jakie masz wytłumaczenie ?
-Szefie - odpowiada policjant - rano wstałem jak zwykle i zacząłem się ubierać. Założyłem czarne spodnie moro, do lewego udaprzymocowałem Glocka, do prawego Berettę, za pasek z tyłu wsadziłem P83, przyczepiłem gaz obezwładniający i kajdanki. Potem
zawiązałem buty Combat mocując do łydki nóż szturmowy. Następnie czarna podkoszulka i kurtka. Na to kamizelka kuloodporna z
przyczepionymi do niej trzema granatami hukowymi i przewieszonym pasem z zapasowymi magazynkami. Na lewe ramię założyłem MP5, na prawe PM Glauberyt ze znacznikiem laserowym, na plecy strzelba Remington 870 shotguns do przestrzeliwania zamków. Wciągnąłem kominiarkę, gogle i założyłem czarny hełm kevlarowy i poszedłem do drzwi. Ale jak w przedpokoju spojrzałem w lustro to tak się siebie samego przestraszyłem, że się zesrałem.

Posterunkowy Kindziulis

Saturday, March 7th, 2009

W nagrodę za dobre wyniki komisariat jedzie na wycieczkę do Wąchocka - mówi komendant.
Autobus z przyczepą podstawiony będzie o 8:00
W autobusie jadą oficerowie w przyczepie reszta.
Autobus odjeżdża o 8:30, pytania?
Wstaje posterunkowy Kindziulis:
- A o której odjeżdża przyczepa?


Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”