W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki
sałaty.
Niestety, chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał,
więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku, jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
W tym momencie obejrzał się… a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc
szybko dodaje:
- A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi:
- Chłopcze, mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się
opanowaniem i refleksem,
potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie. Skąd pochodzisz chłopcze?
- Z Nowego Targu, proszę pana.
- A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
- Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
- Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaak? A na jakiej gra pozycji?
Archive for the ‘Szefie’ Category
Sprzedawca z Nowego Targu
Wednesday, October 7th, 2009Sekretarka, Dupa i Siła fachowa
Saturday, March 7th, 2009Rozmawia dwóch dyrektorów:
- Jak oceniasz swoją sekretarkę?
- Jako siła fachowa to dupa
- Ale jako dupa to siła fachowa
W firmie szef opiernicza pracowników
Tuesday, February 24th, 2009W firmie szef opiernicza pracowników, że nic nie robią, tylko on tyra…
W końcu jeden z pracowników nie wytrzymuje i odpowiada:
- To dokładnie, szefie, jak z jajkami w czasie stosunku! Ch… pracuje, my się obijamy!